Zamknij
REKLAMA

PODSUMOWANIE KŁOBUCKIEJ AKCJI „ZNICZ 2018”

13:43, 07.11.2018 | red.
REKLAMA
Skomentuj

W trakcie akcji „Znicz 2018”, która trwała od godziny 6.00 w środę 31 października do godziny 6.00 w poniedziałek 5 listopada, nad bezpieczeństwem wszystkich uczestników ruchu drogowego w powiecie kłobuckim czuwało kilkudziesięciu policjantów. Od piątku do poniedziałku doszło do 3 wypadków i 13 kolizji. Niestety w czasie akcji, mundurowi zatrzymali również 3 nietrzeźwych kierowców.

Jak każdego roku w okresie święta Wszystkich Świętych panował większy ruch na głównych trasach komunikacyjnych i na drogach dojazdowych do cmentarzy. W czasie tegorocznej akcji „Znicz 2018” kłobuccy policjanci tradycyjnie pilnowali bezpieczeństwa odwiedzających groby.

Wzmożone działania trwały od godziny 6.00 w środę 31 października do godziny 6.00 w poniedziałek 5 listopada. Nad bezpieczeństwem wszystkich uczestników ruchu drogowego w powiecie kłobuckim czuwało kilkudziesięciu policjantów. Od piątku do poniedziałku doszło do 3 wypadków i 13 kolizji. Na skutek zdarzeń nikt nie zginął, jednak obrażeń ciała doznało łącznie 6 osób. Niestety w czasie akcji, mundurowi zatrzymali również 3 nietrzeźwych kierowców.

Wyjątkową nieodpowiedzialnością wykazali się nietrzeźwi kierowcy daewoo matiza oraz peugeota 206. Obaj spowodowali wypadki będąc pod silnym działaniem alkoholu.

Do pierwszego zdarzenia doszło w czwartek 1 listopada, kilka minut przed godziną 11.00 na ul. Głównej w miejscowości Kalej. Okazało się, że 32-letni kierowca matiza, mieszkaniec Przystajni, nie dostosował prędkości do warunków drogowych i uderzył w bramę wjazdową jednej z posesji. W czasie badania stanu trzeźwości, wyszło na jaw, że 32-latek był bardzo pijany – w jego organizmie znajdowało się ponad 3 promile alkoholu. Wraz z kierowcą w samochodzie jechał jeszcze o rok starszy pasażer. Obaj mężczyźni odnieśli obrażenia ciała i zostali zabrani do częstochowskiego szpitala.

Drugi wypadek wydarzył się 3 listopada, kilka minut po godzinie 17.00 na ul. Powstańców Śląskich w Przystajni. Tam 24-letni kierowca peugeota 206 najechał na tył vw transportera. Poza kierowcą peugeotem jechało jeszcze troje pasażerów. Wszyscy trafili do częstochowskiego szpitala na szczegółowe badania. W organizmie 24-latka stwierdzono niespełna 3 promile alkoholu. Kierowca vw był trzeźwy i nie doznał obrażeń ciała.

Na nieodpowiedzialnych kierowców czekają teraz surowe konsekwencje. Muszą liczyć się z wysokimi grzywnami, kilkuletnim zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych a nawet karą więzienia. O ich dalszym losie zadecyduje prokurator i sąd.

żródło:policja.gov.pl

(red.)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© klobuck365.pl | Prawa zastrzeżone