Zamknij
REKLAMA

Po czym poznać, że przyszedł czas na zmianę pracy?

15:10, 05.12.2019 | materiały partnera
Skomentuj

Mówiąc o rozwoju zawodowym nie da się pominąć kwestii związanych ze zmianą pracy. Czasem powodowane jest to osiągnięciem ostatniego szczebla w dotychczasowej firmie. Innym razem powodem zmian jest brak możliwości awansu i zdobywania nowego doświadczenia. Nie każdy pracodawca chce inwestować w rozwój pracowników, bo nie zawsze wymaga tego zajmowane przez nich stanowisko. Po czym poznać, że przyszedł czas na zmianę pracy?

Gdy pojawia się rutyna

Jednym z pierwszych sygnałów informujących o tym, by zajrzeć w oferty pracy dostępne np. w serwisie internetowym Pracuj.pl, jest rutyna wdzierająca się w wykonywanie codziennych obowiązków. Zbyt długi czas zajmowania się tymi samymi rzeczami prowadzi do znużenia. Praca przestaje być wyzwaniem, staje się nużąca i każdy kolejny dzień wzbudza coraz większą niechęć do obowiązków służbowych.

Pojawienie się rutyny w pracy często idzie w parze z brakiem widoków na rozwój zawodowy i szans na podwyżkę pensji. W takich sytuacjach wiele osób nie chce dawać z siebie więcej niż minimum wytyczone przez zakres obowiązków. Widząc te objawy u siebie, warto rozważyć zmianę pracy.

Brak zainteresowania pracownikiem

Rozglądanie się za nowym pracodawcę można też zacząć w momencie, gdy dotychczasowy przestał interesować się swoją kadrą i rozwojem pracowników. Brak możliwości uczestniczenia w doszkalających kursach i szkoleniach umożliwiających zdobycie nowych kompetencji zatrzymają Cię w miejscu.

W takiej sytuacji, o ile jesteś osobą ambitną, pożegnaj się z pracodawcę, który nie wspiera Cię w realizacji planu rozwoju zawodowego. Firma, która w nowych kompetencjach pracownika widzi szanse na swoje zyski, będzie prawdopodobnie miejscem pracy przynoszącej oczekiwaną satysfakcję.

Nie lubisz szefa lub kolegów z pracy?

W pracy i relacjach ze współpracownikami nie powinniśmy kierować się sympatią, a raczej kompetencjami drugiej strony. Trudno jednak wyobrazić przetrwać większą część dnia w towarzystwie nielubianych osób. A to często ma miejsce w pracy.

Powodów, dla których nie lubimy szefa lub kolegi z biura jest wiele, a wytyczają je nasze własne predyspozycje. W pierwszym okresie współpracy brak sympatii do współpracowników lub szefa nie wydaje się dużym problemem. Z czasem jednak powoduje, że do pracy idziemy z coraz większą niechęcią, a godziny spędzane w jednym pomieszczeniu z nielubianą sobą są źródłem stresu, napięcia i frustracji.

(materiały partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz